 |
forum.www.kielce.pl Forum miasta Kielce
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 8:37 Temat postu: dr hab. J.R. Nowak tworzy RPN, a wstrętny Wróg atakuje ;-) |
|
|
Mój ulubieniec J.R.N tworzy swój RPN, a wstrętny Wróg podstępnie atakuje
(Relacja ze spotkania twarzą w twarz )
Uprzejmie donoszę, że w poniedziałek 19 maja 2008 r. miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu z moim „ulubieńcem”
dr hab. Jerzym Robertem Nowakiem, prof. Akademii im. J. Długosza w Częstochowie, prof. WSKSiM
Interesuję się nim od dawna. Co najmniej od czasu, gdy w ramach kampanii przeciwko wejściu Polski do Unii Europejskiej
zamieścił na łamach papierowego Radia Maryja swoje „14 kłamstw o Aleksandrze Kwaśniewskim”
Nie zawiódł moich oczekiwań, a to co zobaczyłem i usłyszałem potwierdza to, co napisał nim
Cezary Nazarewicz w „Dziejach kaznodziei” opublikowanych marcowej „Polityce”
Duża wiedza, olbrzymi zasób informacji i faktów i fenomenalna pamięć dzięki której
najdrobniejsze okruchy informacji potrafi połączyć w odpowiadająca mu całość
i wykorzystać w odpowiednim momencie.
A poza tym niesamowity gaduła i autoreklamiarz
Do tej charakterystyki dodałbym jeszcze to, że
wzrost, pamiętliwość i mściwość upodabnia go do braci Kaczyńskich, ale jest chyba inteligentniejszy od obu razem wziętych.
W trakcie spotkania kilkakrotnie z powodzeniem posługiwał się prostą sztuczką socjotechniczną,
którą da się bardzo często zauważyć w jego publikacjach i wystąpieniach radiowych i telewizyjnych.
Rzuca od niechcenia jakąś półprawdę lub wręcz nieprawdę, a potem na bazie tej,
jak to mówił ks. J. Tischner, merde prawdy, buduje długi, zgrabny, logiczny i przekonywujący wykład,
z łatwością trafiający do skrytych pod moherowymi beretami umysłów ludu Qrskiego
Wczoraj tokował prawie pięć godzin.
Opluł niemal wszystkich od abp. Życińskiego poczynając, a na Marku Jurku kończąc.
Po drodze dostało się ks. Isakiewiczowi-Zaleskiemu, oberwali: Staniszkis, Kieres, Friszke, Paczkowski, Safian. Karski, Bartoszewski, Michnik…
Szczególną uwagę poświecił Pierwszej Damie, p. Marii Kaczyńskiej, która według niego
powinna przeprosić oligarchę obywatela ojca R. oraz swojego szwagra JARK-a za krzywdę jaką im uczyniła
W o góle nie zostawił suchej nitki na „babach z pałacu prezydenckiego” ze szczególnym uwzględnieniem pań Junczyk-Ziomeckiej i Jakubiak.
Oczywiście nie zapomniał o Platformie Obywatelskiej, w tym o premierze Tusku i pośle Palikocie.
Bardzo często była mowa o mediach, zwłaszcza o tych „niemieckich” no i oczywiście o TVN.
Z tygodników głównie „Wprost” ale nie zapomniał o „Polityce” i niemieckim „Newsweeku”
Wprawdzie organizatorem spotkania był miejscowy Klub „Gazety Polskiej” ale dr hab. J.R. Nowak,
nie zapomniał o grzechach tego pisemka redagowanego obecnie przez drugiego mojego ulubieńca Tomasza Sakiewicza.
Nie wiem czy jego aluzje były zrozumiałe dla publiki, ale ja nie mam wątpliwości, że chodziło o „Ludzi Rydzyka”
autorstwa Elizy Michalik i Piotra Lisiewicza.
„Rzepa” pod nowym kierownictwem jest już dla J>R>N> do przyjęcia,
ale nie bez zastrzeżeń bo jednak czasem popełnia poważne błędy
Wprawdzie zgodnie z zapowiedzią tematem spotkania miały być rzekome kłamstwa Grossa,
ale poświecił im chyba mniej niż 1/3 czasu no i oczywiście nie ludzkim tragediom opisanym w „Strachu”,
a zawartym w nim opiniom i uogólnieniom Grossa, a także innym jego grzechom zwłaszcza tym z „Sąsiadów”
i w ogóle związanych z Jedwabnem.
Dostało się - chociaż bez wymienienia nazwiska - temu kto przerwał ekshumację. Co zdaniem dr hab.. J.R. Nowaka uniemożliwiło dowiedzenie,
że sprawcami zbrodni byli Niemcy.
Ta część wystąpienia szczególnie często była okraszana odwoływaniem się i cytowaniem „dobrych Żydów”
Moje obserwacje całkowicie potwierdzają zawarte we wspomnianej wyżej publikacji w „Polityce” opinie socjologa p. Sergiusza Kowalskiego
o stosowanym przez J.R. Nowaka podziale Żydów na dobrych i złych oraz
o celu jakiemu ma służyć ta socjotechniczka
Sporo uwagi i czasu spotkania poświęcono sprawom organizacji Ruchu Przełomu Narodowego.
Na prośbę organizatorów spotkania dr hab. J.R. Nowak namaścił miejscowego pełnomocnika
do spraw organizacji tego ruchu w mojej rodzinnej wsi
W trakcie spotkania jeden z organizatorów dramatycznym głosem poinformował zebranych,
że wróg zaatakował
Nadeszła bowiem informacja, że wróg wydrukował i rozwiesił plakaty informujące,
iż spotkanie z J.R. Nowakiem nie odbędzie się o godz. 17-tej w Pałacu Czartoryskich lecz dwie godziny później w jednym z kościołów.
O ten sabotaż w komunistycznym stylu oskarżono oczywiście Platformę Obywatelską.
Sala zawrzała zrozumiałym oburzeniem
Miałem ochotę zapytać, w którym miejscu rozwieszono te podłe fałszywki, bo chciałbym je sfotografować
aby mieć dowód zbrodni, ale dałem sobie na wstrzymanie, gdyż obawiałem się,
że w następstwie zadania takiego pytania teraz, potem mogę mieć trudności z udziałem w zapowiadanej dyskusji
Zresztą i tak gdy dr hab. J.R. Nowak dramatycznie opowiadał o wdzieraniu się na jego spotkania ekip TVN i wrażych intruzów,
czułem na sobie podejrzliwe spojrzenia. I nic dziwnego, byłem nowy w tym towarzystwie,
w klapie miałem znaczek KŁUS-a (Kontaktowego ŁUkładu Szklanych).
na sobie koszulkę z I Ogólnopolskiego Biwaku Szklanych z emblematami forum Szkła kontaktowego,
a na dodatek serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przyklejone na torbie
Po wykładzie nastąpiła dyskusja. Z małą liczbą uczestników, ale też długa bo odpowiedzi na pytania może nie zawsze były wyczerpujące i na temat,
ale dr hab. J.R. odpowiadał długo, barwnie, i konsekwentnie mówił to, co chciał powiedzieć - niezaleznie od tego, o co pytano
W czasie gdy odpowiadał trzeciemu pytającemu, organizatorzy zaczęli zamykać okna wyraźnie zmierzając do zakończenia imprezy.
Przepchałem się więc przezornie na czoło peletonu i z natarczywością taką samą,
z jaką w czasie sylwestrowego Szkła kontaktowego domagałem się od mojego młodszego o 4 lata bliźniaka p. Marka Przybylika
pozdrowień dla Liceum im Adama Jerzego ks. Czartoryskiego,
tak teraz domagałem się prawa do zadania dwóch krótkich pytań.
Organizatorzy z wyraźną niechęcią zgodzili się, w czym muszę przyznać była pewna zasługa dr hab. J.R. Nowaka.
Wzorując się na naszych posłach pytania poprzedziłem długim uzasadnieniem
Komplementowałem adresata podziwem dla jego wiedzy i pamięci, z której potrafi wybrać to co jest mu potrzebne,
wspomniałem, że jest to zgodne ze znaną tezą, iż ten kto dobrze zna historię zawsze znajdzie w niej argumenty dla swoich poglądów
i zażartowałem z jego gadatliwości mówiąc, że bardzo chciałbym zapytać go o wiele spraw z jego wystąpienia, które mnie zainteresowały, zdziwiły i zbulwersowały,
na przykład to, że przecież „Strach” składa się w 80% z przykładów tragicznych losów Żydów, a on się do tego wcale nie odniósł.
Wspomniałem, że chętnie bym skomentował jego sprytne socjotechniczki, ale znając już jego gadatliwość
zdaję sobie sprawę, że nie skończylibyśmy do rana, więc zadam tylko dwa pytania.
Już po kilku słowach organizatorzy bezskutecznie próbowali odebrać mi mikrofon
Pierwsze moje pytanie brzmiało mniej więcej tak – oddaję sens pytania, a nie cytuję:
- Dlaczego zdając sobie sprawę z tego, że to co pan mówi w Polsce nie zmieni opinii o Polakach urabianej przez „złych” Żydów,
zamiast napisać historię żydowskich tragedii i opatrzyć ją własnym „słusznym” komentarzem,
masochistycznie babrze się pan w tym co o Polsce i Polakach piszą „źli żydzi”
A drugie:
- W żargonie pana i pańskiego środowiska często używane jest słowo „lewak”. Proszę zdefiniować to pojecie.
Zaczął od wygodniejszego drugiego pytania definiując pojęcie "lewaka" zupełnie inaczej niż to czyni mój szkolny kolega,
dziennikarz "Myśli Polskiej"
Według Nowaka "lewak" to ten który broni starego systemu.
Ale na tym nie skończył i opowiedział długaśną kilku, a nawet kilkunastominutową historyjkę mającą dowodzić, że mylą się ci,
którzy uważają, że komunistyczne represje w Polsce były łagodniejsze niż w innych państwach obozu.
Moim zdaniem się nie mylą, ale oczywiście nie było możliwości, aby z pogladami J.R.N. polemizować.
Na pytanie zasadnicze, które w gruncie rzeczy sprowadzało się do tego dlaczego zamiast walczyć z Grossem i jego „Strachem”
nie napisze własnej książki na ten temat, odpowiedział znacznie krócej i raczej mętnie.
Muszę przyznać, że stary wyga umiejętnie zagadał sprawę i z zimną krwią pominął moje zaczepki w pierwszym pytaniu i inwokacji
Potem okażało sie, że jego syn pod tym względem jest daleko w tyle za ojcem
Na tym cześć oficjalna się zakończyła, ale teraz ja stałem się adresatem pytań ze strony uczestników spotkania.
Początkowo było nawet sympatycznie, chociaż na pytanie kto z państwa przeczytał „Strach” odpowiedziały gesty obrzydzenia
Nie odmówiłem sobie złośliwego komentarza, że z czymś takim spotkałem się wczasach komuny,
kiedy to w ogólniakku przerabiałem „Odpowiedź na Psalmy Przyszłości” podczas gdy same „Psalmy” były na indeksie
Atmosfera dyskusji zmieniła się, gdy na pytanie czy po dzisiejszym spotkaniu uważam dr hab. J.R. Nowaka za antysemitę
odparłem, że tak, ale za bardzo inteligentnego, który umiejętnie stara się, aby nie można mu było tego udowodnić.
Tym niemniej z przyjemnością stwierdzam, że moi współparafianie zachowywali się jak najbardziej poprawnie
i tylko jeden nieco poszarpał mnie za rękaw
Niestety obiecująca dyskusja, do której włączył się syn p. Nowaka, poprzednio sprzedający jego książki przed wejściem na salę,
została brutalnie przerwana przez organizatorów, którzy wypędzili nas z sali.
A we wtorek rano, zamiast rozpocząć dzień od pyszczenia na forach, wybrałem się z aparatem
aby wyśledzić i udokumentować wrażą dywersję Wroga, o której wczoraj dramatycznie informowali organizatorzy spotkania
Obszedłem prawie wszystkie ważniejsze ulice w mojej rodzinnej wsi i obfotografowałem zapewne 90% punktów,
w których rozwieszone były ogłoszenia o spotkaniu z J.R. Nowakiem. Pierwszą fotkę pstryknąłem o 5:26 a ostatnią o 9:09
Wykonałem ponad 250 zdjęć z dystansu i w zbliżeniach,
tak aby można było odczytać miejsce i godzinę spotkania.
Oświadczam uroczyście i z pełną odpowiedzialnością, że śladów działalności Wroga nie stwierdziłem.
Większość ogłoszeń była na żółtym lub niebieskim papierze, więc gdy nagle zobaczyłem na jakimś słupie białe ogłoszenie,
zakrzyknąłem „Mam cię wstrętny Wrogu ”
ale gdy podszedłem bliżej okazało się, że to jednak oryginał autorstwa miejscowego Klubu Gazety Polskiej
Najwyraźniej przebiegły Wróg usunął w nocy dowodu swojej zbrodni, albo też był jeszcze bardziej ostrożny
i swoje dezinformujące fałszywki rozwiesił w kanałach
A do kanałów ze względu na swój wzrost nie wchodziłem
Na tym kończę tę swoją relacje z wiekopomnego spotkania twarzą w twarz z moim ulubieńcem,
aby nie okazało się, że jestem gadułą nie mniejszym od niego
Ps.
Organizatorzy zapowiedzieli,ze wkrótce do mojej rodzinnej wsi przybedzie sam Anton Macierewicz,
ale ze względu na niebezpieczeństwo kolejnego podłego sabotażu ze strony podstępnego Wroga,
termin i miejsce spotkania znane jest tylko ścisłemu sztabowi Klubu GaPolu w Nowej Aleksandrii
Dla mnie to i tak bez znaczenia, bo po pierwsze primo A.M. nie jest aż takim moim ulubieńcem, jak J.R.N,
a po drugie primo jeżeli nawet teraz, gdy dałem sie już poznać, zostane wpuszczony na salę,
to pewnie i tak nie dorwę się do głosu, a jaki jest Anton Macierewicz i tak każden wi i ja tyż wim of kurz
. _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elzbieta Gawlas Super Master
Dołączył: 05 Wrz 2006 Posty: 1264 Skąd: Kanada
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 9:22 Temat postu: |
|
|
Eugeniusz Tuzow-Lubański: Partnerstwo schizofreniczne
2008-05-24 (09:03) Mysl Polska
Gdy rozmawiam w Polsce ze swymi kolegami, to dosyć często, zwłaszcza w Warszawie spotykam się z tym, że kolegom stołecznym wydaje się, iż lepiej wiedzą o tym, co się dzieje na Ukrainie. Najpierw odbierałem to wg maksymy jeszcze z PRL-u – nie ma cwaniaka nad warszawiaka. Potem patrzyłem na to, zachowując olimpijski spokój – niech sobie gadają... Natomiast ostatnio w ogóle nie poruszam spraw problematycznych we wzajemnych kontaktach – po co psuć sobie zdrowie...
Ale schizofrenia od tego wszechznajstwa nie zmniejsza się ani w Warszawie, ani w Krakowie. Z własnego doświadczenia wiem, a nie z prasy, że Polska coraz bardziej się stacza. Obserwuję to od lat. Coraz mniej w kraju tej Polski prawdziwej, katolickiej i coraz więcej polskojęzyczno-internacjonalnej czyli nijakiej, gdzie na zniewolenie mówi się wolność, na kłamstwo mówi się prawda, na brzydotę piękno... Już nie oglądam w Kijowie telewizji satelitarnej TVN, bo to telewizja dla degeneratów. Już mam alergię na codzienne czarno-kryminalne seriale przed informacyjnymi „Faktami”. Do takiego ogłupiania telewidzów nie dochodził nawet beton komunistyczny w Moskwie i Kijowie z okresu ZSRS. Ale „wolni” Polacy wolnie wybierają telewizję dla debili, bo TVN jest najwięcej oglądaną i opłacalną telewizją w Polsce. Polaków nie potrafiły zniszczyć trzy zabory w ciągu 123 lat niewoli, ale pieniądz zniszczył w ciągu paru lat. Boli mnie serce, gdy patrzę na tą niby to Polskę, ubraną w pasiaki politycznej poprawności. Ataki na „Radio Maryja” i ojca Tadeusza Rydzyka wyglądają tak samo, jak kiedyś za Związku Sowieckiego wyglądały ataki na Sołżenicyna i Sacharowa. Pamiętam jak w gazecie „Prawda” jakiś elektryk pisał protestując na zlecenie partii: „Ja Sołżenicyna nie czytałem, lecz oświadczam na cały głos, że w swich książkach fałszuje rzeczywistość radziecką”. Mój Boże, co powinno jeszcze się zdarzyć w mym kraju kochanym, aby Polacy znowu przejrzeli? Ale dopóki krajem zarządzają ci spod znaku „wyborczej” lub „tvn” – trudno czekać, iż życie milionów Polaków będzie godne i że Polska będzie Polską. Kraj nadal będzie pogrążony w schizofrenii, gdy na białe będą mówić czarne, a na czarne białe. Boli mnie to podwójnie, bo obserwuję to wszystko bynajmniej z nie normalnego, lecz z paronoidalnego kraju – Ukrainy, gdzie wszystkie problemy są jeszcze wyostrzone brakiem kultury. Ale Polska coraz bardziej zbliża się do Ukrainy i może na tym polega polsko-ukraińskie „partnerstwo strategiczne”, aby razem szybciej osiągnąć dna „demokratyzacji” i „europeizacji” – czyli debilizacji.
Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
Mysl Polska Nr 20-21 (18-25.05.2008)
http://www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=280 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 10:05 Temat postu: |
|
|
| Elzbieta Gawlas napisał: |
Eugeniusz Tuzow-Lubański: Partnerstwo schizofreniczne
(...)
Boli mnie serce, gdy patrzę na tą niby to Polskę, ubraną w pasiaki politycznej poprawności.
Ataki na „Radio Maryja” i ojca Tadeusza Rydzyka wyglądają tak samo, jak kiedyś za Związku Sowieckiego wyglądały ataki na Sołżenicyna i Sacharowa. Pamiętam jak w gazecie „Prawda” jakiś elektryk pisał protestując na zlecenie partii: „Ja Sołżenicyna nie czytałem, lecz oświadczam na cały głos, że w swich książkach fałszuje rzeczywistość radziecką”. Mój Boże, co powinno jeszcze się zdarzyć w mym kraju kochanym, aby Polacy znowu przejrzeli?
(...) |
Wygląda na to, że ten kryptokomuch Eugeniusz Tuzow-Lubański zamiast przyzwoitości, kultury i poprawności woli chamstwo i szambo oo.o.o. R. z Torunia *
Ale przez przypadek obnażył prawdę o środowiskach radiomaryjnych.
Ci co byli na spotkaniu z J.R. Nowakiem, nie czytali Strachu Grossa, tak samo jak ten bolszewicki elektryk nie czytał Sołzenicyna, ale tak samo jak on na zlecenie swojej partii oświadczał ,ze Sołżenicyn fałszuje rzeczywistość, tak samo oni za swoim przewodnikiem stada powtarzali że Gross kłamie.
Przykro widzieć, że większość słuchaczy J. Nowaka w swojej mentalności niczym sie nie różni od tego bolszewickiego elektryka
. _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elzbieta Gawlas Super Master
Dołączył: 05 Wrz 2006 Posty: 1264 Skąd: Kanada
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 12:23 Temat postu: |
|
|
Pan Bog poniewaz jest Dobry i Madry tym razem nie pomoze, bo Polacy (w wiekszosci) musza sie zmienic.
Patologiczne akceptowanie zla od najmniejszego, mikroskopijnego po horrendalne tak rozpowszechnilo sie miedzy Odra a Bugiem, Tatrami i Baltykiem, ze stad z Kanady budzi to nie zdumienie, a przerazenie.
Dla chcacych zrozumiec cokolwiek z terazniejszosci przekopiowalam cala ksiazke - unikalna ksiazke, o ktorej przed laty myslalam, ze nigdy nie trafi do moich rak.
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=1704&start=0 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 18:15 Temat postu: Re: dr hab. J.R. Nowak tworzy RPN, a wstrętny Wróg atakuje ; |
|
|
| Gruby napisał: | Mój ulubieniec J.R.N tworzy swój RPN, a wstrętny Wróg podstępnie atakuje
(Relacja ze spotkania twarzą w twarz )
Uprzejmie donoszę, że w poniedziałek 19 maja 2008 r. miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu z moim „ulubieńcem”
dr hab. Jerzym Robertem Nowakiem, prof. Akademii im. J. Długosza w Częstochowie, prof. WSKSiM
Interesuję się nim od dawna. Co najmniej od czasu, gdy w ramach kampanii przeciwko wejściu Polski do Unii Europejskiej
zamieścił na łamach papierowego Radia Maryja swoje „14 kłamstw o Aleksandrze Kwaśniewskim”
(...)
. |
SUPLEMENT
Parę zdań o miejscu spotkania i liczbie uczestników.
Spotkanie odbyło się w Sali Rycerskiej na drugim piętrze pałacu Czartoryskich.
Z informacji zasłyszanych w "kuluarach" oraz podawanych oficjalnie przez organizatorów wynika, że mieli oni kłopoty ze znalezieniem sali.
Wygląda na to, że abp Życiński nie pozwolił na wykorzystywanie kościołów do partyjnych i antysemickich agitek.
Najwyraźniej również inni właściciele sal w mojej rodzinnej wsi nie byli chętni do wspierania o.o.o. R z Torunia i organizowanego przez niego Ruchu Przebudzenia Narodowego.
Organizatorzy ocenili, że na spotkanie przybyło około 300 osób, a do końca dotrwało około setki.
Z tym ostatnim mogę się zgodzić, natomiast te trzysta, to trzeba raczej między bajki włożyć.
W Sali Rycerskiej przygotowano dla publiczności 123 miejsca siedzące na 41 trzyosobowych ławach (licząc, mogłem się pomylić co najwyżej o jedną ławkę). Około 30 - 40 osób stało pod ścianami, kilkanaście dosiadło się na czwartego na niektórych ławach, kolejne kilkanaście być może stało w przedsionku przed wejściem na Salę Rycerską, czyli tam, gdzie syn dr hab. J.R.N. Nowaka handlował jego dziełami reklamowanymi przez prelegenta
Według mnie razem cuzamen do kupy na spotkania przyszło najwyżej około 200 osób.
Jak na prawie pięćdziesięciotysięczną wieś, nie była to liczna imponująca
A warto zaznaczyć, że mimo wszystko nie byłem jedynym uczestnikiem spotkania, który nie reagował śmiechem i oklaskami na dowcipasy podpory organów o.o.o. R z Torunia
. _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namiestnik Master
Dołączył: 04 Wrz 2006 Posty: 269 Skąd: Newada
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 18:45 Temat postu: |
|
|
Czy to antypolskie straszyglo komunista Gruby rozumie co to jest patriotyzm, Polska, i co znaczy slowo ojczyzna?
Nie sadze. _________________ Jak nie masz nic madrego do napisania to lepiej milcz. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namiestnik Master
Dołączył: 04 Wrz 2006 Posty: 269 Skąd: Newada
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 18:51 Temat postu: |
|
|
| Namiestnik napisał: | Czy to antypolskie straszydlo komunista Gruby rozumie co to jest patriotyzm, Polska, i co znaczy slowo ojczyzna?
Nie sadze. |
Po co ten szalik polskiego kibica gdy ty nie jestes Polakiem tylkow rogiem Polski komunisto Gruby? _________________ Jak nie masz nic madrego do napisania to lepiej milcz. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 8:07 Temat postu: |
|
|
"Esbecy" z IPN
Fot. Rafał Guz
Zwroćcie uwagę na podobieństwo tego po prawej, do takiego jednego Bronka, któremu chciałem stłuc mordę * _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Pon Lip 14, 2008 6:40 Temat postu: |
|
|
Pogromca mitów
Jerzy Robert Nowak to postać wyjątkowa. Przyglądając się różnym okresom w jego życiu, ma się wrażenie, że to trzy różne osoby.
Jest dziś głównym ideologiem środowiska Radia Maryja, które podczas niedzielnej pielgrzymki na Jasną Górę znów pokazało swoją siłę;
twórcą nowej formacji politycznej - Ruchu Przełomu Narodowego.
Ponad 40 lat temu był młodym chłopakiem, gotowym stawić czoła machinie komunistycznego państwa policyjnego.
10 lat później, już jako dyplomata w ambasadzie w Budapeszcie, współpracował z PRL-owskimi służbami specjalnymi.
W jego postępowaniu zawsze był tylko jeden wspólny mianownik - chciał być ważny, wpływowy i zauważany.
/Piotr Śmiłowicz, Tomasz Wojciechowski/
Całość możecie przeczytać w aktualnym "Newsweeku"
Numer 29/08, strona 20
A ja z wrodzoną skromnościa pragnę zauważyć, że o różnych twarzach obecnej podpory organów o.o.o Tadeusza R. z Torunia
pisywałem już bardzo dawno - między innymi tu:
<Portret bezkompromisowego antykomunisty >
<O dr hab. J.R Nowaku - KTO KŁAMSTWEM WOJUJE >
. _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elzbieta Gawlas Super Master
Dołączył: 05 Wrz 2006 Posty: 1264 Skąd: Kanada
|
Wysłany: Pon Lip 14, 2008 11:57 Temat postu: |
|
|
http://www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=8714
gieremek - MOJA OPINIA !!! OSIKOWYM KOŁKIEM !!!!
przez Logik 13 lip 2008 19:00
1. To, że gieremek umarł nie oznacza, że nie wolno go krytykować !!! To
nie była osoba prywatna, tylko POLITYK !!!! Hitlera po śmierci wolno było
krytykować, więc gieremka TEŻ będziemy krytykować !!!
2. gieremek, powobbnie jak qroń, będzie wykorzystywany teraz w walce z
NAMI !!! socyaliści wiedzą, że krytyka gieremka będzie teraz utrudniona,
więc rzucą go do walki !!!!
3. gieremek nie był naszym "przeciwnikiem" - był naszym WROGIEM - żeby to
było jasne !!!! (nie rozumiem, dlaczego JKM tak go próbuje szanować
!!!???)
4. gieremek działał z konkretnym planem, był więc WYRACHOWANY i CYNICZNY
!!!! cokolwiek zrobił złego, zrobił to CELOWO !!!
5. pozorna łagodność gieremka była wykorzystywana do walki z nami.
Podkreślano, że to "prawy człowiek", a przeciwko niemu "oszołomy".
Tymczasem prawdwa jest taka, że to było KOMUNISTYCZNE ŚCIERWO przeciwko
ZWYKŁYM, NORMALNYM LUDZIOM !!!
6. Problemem oczywiście nie jest sam gieremek, ale jego szajka
umiejscowiona w kluczowych miejscach naszego państwa !!! Te ścierwa będą
nadal robić swoje !!!
7. Zawsze powtarzałem: przed zamknięciem wieka KONIECZNIE przebić OSIKOWYM
KOŁKIEM !!!!Logik
Posty: 41
Dołączył(a): 09 sie 2006 03:59
Re: gieremek - MOJA OPINIA !!! OSIKOWYM KOŁKIEM !!!!
przez Logik 14 lip 2008 05:07
JKM nie ma racji w kwestii traktowania gieremka !!! (to ...
JKM nie ma racji w kwestii traktowania gieremka !!! (to samo dotyczy
qronia, szehctera itp.).
Ci ludzie nie są naszymi "przeciwnikami" !!! Oni są naszymi WROGAMI !!!
A dlaczego ? Oto, DLACZEGO:
- ci ludzie podawali się za naszych reprezentantów, a tymczasem służyli
naszym WROGOM. Oznacza to status ZDRAJCY !!! Zgodnie z Konwencją Genewską
takich ludzi można traktować jak zwykłych bandytów i rozstrzeliwać. Co
innego zwykłe komuchy, które JASNO się określiły !!!!
Tak więc każdy, kto w przebraniu chce wejść w szeregi wroga, musi brać pod
uwagę KONSEKWENCJE swego czynu ...
Ponadto rozmiar szkód wyrządzonych Polsce i Polakom jest tak ogromny, że
takie traktowanie jest UZASADNIONE !!!
Niebezpieczne jest też przenoszenie punktu ciężkości na kwestię "winy w
wypadku" !!! To nie ma KOMPLETNIE ŻADNEGO ZNACZENIA !!!! Wolałbym, żeby w
tym zakresie okazał się NIEWINNY, bo jego KLUCZOWA WINA jest znacznie
poważniejsza !!!
Tak więc ponawiam apel:
- przed zamknięciem wieka KONIECZNIE PRZEBIĆ OSIKOWYM KOŁKIEM !!!!!!
I nikt (!!!), nawet JKM, nie odbierze MI prawa do walki w MOIM interesie
!!! I w interesie MOJEJ rodziny !!!!
To, że MOJA WALKA i jej cele, jest zbieżna z walką JKM to tdobrze, ale to
są sprawy NIEZALEŻNE !!!!!!!
KLAR !!!???
Ja będę walczył nawet wtedy, gdy już NIKT nie będzie walczył !!!Logik
Posty: 41
Dołączył(a): 09 sie 2006 03:59
Re: gieremek - MOJA OPINIA !!! OSIKOWYM KOŁKIEM !!!!
przez Logik 14 lip 2008 05:27
Pamiętajcie !!! Największym problemem w walce jest UCZUCIE LITOŚCI !!!!
Musicie być tego uczucia CAŁKOWICIE POZBAWIENI !!!!
Chyba, że chcecie nosić obrożę i mieszkać w budzie dla psa zmajstrowanej
przez gieremka i jego bandę ...
JA się na to NIGDY NIE ZGODZĘ !!!
Już w dniu wypadku szechter opublikował rzyg na temat "europejskości
gieremka" oraz stwierdził, że gieremek "pokazywał złe strony Polaków" !!!!
OTWARTYM TEKSTEM !!!!
Oto, do czego oni są zdolni !!!!
NIGDY im nie ufajcie !!!!
A jak już leżą pokonani, to nadal miejcie oczy dookoła głowy !!!
I KONIECZNIE (!!!) przed zamknięciem wieka PRZEBIĆ OSIKOWYM KOŁKIEM
!!!!Logik
Posty: 41
Dołączył(a): 09 sie 2006 03:59 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Pon Lip 14, 2008 16:03 Temat postu: |
|
|
| Elzbieta Gawlas napisał: | http://www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=8714
gieremek - MOJA OPINIA !!! OSIKOWYM KOŁKIEM !!!!
przez Logik 13 lip 2008 19:00
1. To, że gieremek umarł nie oznacza, że nie wolno go krytykować !!! To
nie była osoba prywatna, tylko POLITYK !!!! Hitlera po śmierci wolno było
krytykować, więc gieremka TEŻ będziemy krytykować !!!
(...) |
Brawo Elżbieto
Jeszcze Geremek nie ostygł, a już polskojęzyczne antypolskie ścierwa usiłuja sikać na jego zwłoki
Mimo wszystko nie sądziłem, że tak zdemoralizowałaś sie w tej Kanadzie.
Twój ojciec był podobno w NSZ.
Jeżeli jest pochowany w Polsce, to pewnie ubecy tak sikali i pluli na jego grób, jak Ty i Twoi szurnieci kolesie plują na Geremka.
Jesteś pewna, że to nie jakiś ubek jest Twoim ojcem
Ps. Jakiefgo jesteś wyznania _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elzbieta Gawlas Super Master
Dołączył: 05 Wrz 2006 Posty: 1264 Skąd: Kanada
|
Wysłany: Pon Lip 14, 2008 16:37 Temat postu: |
|
|
| Gruby napisał: | | Elzbieta Gawlas napisał: | http://www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=8714
gieremek - MOJA OPINIA !!! OSIKOWYM KOŁKIEM !!!!
przez Logik 13 lip 2008 19:00
1. To, że gieremek umarł nie oznacza, że nie wolno go krytykować !!! To
nie była osoba prywatna, tylko POLITYK !!!! Hitlera po śmierci wolno było
krytykować, więc gieremka TEŻ będziemy krytykować !!!
(...) |
Brawo Elżbieto
Jeszcze Geremek nie ostygł, a już polskojęzyczne antypolskie ścierwa usiłuja sikać na jego zwłoki
Mimo wszystko nie sądziłem, że tak zdemoralizowałaś sie w tej Kanadzie.
Twój ojciec był podobno w NSZ.
Jeżeli jest pochowany w Polsce, to pewnie ubecy tak sikali i pluli na jego grób, jak Ty i Twoi szurnieci kolesie plują na Geremka.
Jesteś pewna, że to nie jakiś ubek jest Twoim ojcem
Ps. Jakiefgo jesteś wyznania |
Wystarczy, ze mojego Ojca otruli sublimatem i arszenikiem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Wto Lip 22, 2008 5:25 Temat postu: |
|
|
Pokazane w czoraj w tv zdjecia potwierdziły wcześniejsze informacje o demonstracji
Polaków i katolików inaczej przed katedrą św. Jana w czasie mszy w intencji prof. Geremka:evil:
Ciekawy jestem, czy o.o.o. Tadeusz R. z Torunia i podpora jego organów dr hab. Jerzy Robert N.
ustosunkują się do haniebnego wygłupu swoich baranów
W tej chwili na stronie internetowej "Naszego Dziennika" nic na ten temat nie znalazłem.
. _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Pią Wrz 12, 2008 7:05 Temat postu: |
|
|
Biało-brunatni – czy to przypadek
Zajrzyjcie proszę na stronę RPN – ruchu zorganizowanego przez dr hab. J.R.N pod patronatem o.o.o. Tadeusza R. z Torunia.
http://www.rpn.com.pl/
Zwróćcie uwagę na kolorystykę tej strony.
Jak na narodowców przystało nawiązuje ona do barw narodowych
Ale czy aby na pewno do barw naszego narodu
Nie są to bowiem barwy biało-czerwone, a raczej biało-brunatne
Czy to tylko przypadek
O tym kto nosił brunatne koszule chyba nie muszę przypominać, przypomnę więc tylko,
że białe koszule były w przedwojennej Polsce strojem organizacyjnym polskich wyznawców ideologii brunatnych koszul.
A jeżeli już tam zajrzycie, to zachęcam do wzięcia udziału w sondzie, której pytanie brzmi:
„Czy Polska powinna przyjąć Traktat Lizboński ”
Aktualne wyniki:
- nie -2045 głosów,
- tak – 462 głosy,
- nie mam zdania – 31 głosów
. _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby Super Master
Dołączył: 20 Wrz 2002 Posty: 5589 Skąd: Znad Wisły ;-)
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 9:12 Temat postu: |
|
|
Niedawno na spotkaniu z posłem Macierewiczem usłyszałem, ze ten nowakowy RPN jakoś nie rośnie  _________________ .
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|